Siema! Wkurza was czasami to, ze sie od was cos wymaga? Mnie nawet czesto. Nie chodzi mi tu za bardzo o rodzicow, bo oni wymagajacy byc musza ;). Chodzi mi tu, ze np. Ktos od nas wymaga, abysmy sie uczyli. No tak, ale co ten ktos ma do nas do wymagania?! Mozna powiedziec, nasze zycie, robimy co chcemy. Nie mozna powiedziec, ze wymagania sa strasznie zle, bo poniekad sa dobre. (To mialo sens). Druga rzecza jest to, jak np. Ktos od nas wymaga, abys mu mu dali 5 zyla, albo nie bedzie naszym przyjacielem (taka osoba nigdy nim nie byla). Wiem, pisane chaotycznie, jestem polprzytomny, a chcialem cos napisac! :)
Trzymajcie Sie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz